Ponad 60%* całkiem dobrze zapowiadających się blogów upada już na etapie tworzenia nazwy. Domyślam się, że skoro zabłądziłeś aż tutaj to najprawdopodobniej zmagasz się z podobnym problemem. Nim jednak zdecydujesz się całkowicie porzucić swoje plany, przeczytaj poniższy tekst. Przekonasz się, że wmyślenie idealnej nazwy (a przynajmniej lepszej od tej, którą widzisz w lewym górnym rogu) nie jest wcale takie trudne.
*liczba respondentów biorących udział w badaniu: 1
Czym jest nazwa? To, co zwiemy różą, pod inną nazwą równie by pachniało.
Romeo i Julia, William Szekspir
To oczywiście jeden z najpopularniejszych cytatów z nazwą w roli głównej, a jeżeli nie - to przynajmniej zajmujący dość wysoką pozycję w Google. I nie przytaczam go tylko po to by pochwalić się, że znam Szekspira - zna go w końcu każdy. Zapewniam Cię, że słowa wypowiedziane przez Julię nie znalazły się w tym wpisie przypadkiem. Pozwól jednak, że wrócimy do tego pod koniec tekstu.
Czy nazwa bloga jest ważna?
Ważna. I to nawet bardzo, ale nie oszukujmy się... przede wszystkim dla nas samych. Gdy w głowie rodzi się bowiem pomysł, aby zacząć prowadzić bloga, zaczynasz zachowywać się podobnie do kobiety w ciąży. Przeszukujesz fora, czasopisma, pracujesz nad metodą wychowawczą i wizualizujesz przyszłość swojej pociechy. Oczywiście pojawiają się w międzyczasie obawy i stres, jednak o nich dziś nie chcemy rozmawiać. Zastanawiasz się również nad wyborem odpowiedniego imienia. Dopasowanego do wyobrażenia, które masz w głowie. Jakie imię jest lepsze dla przyszłego lekarza? Proszę mnie umówić z doktorem Janem, a może łatwiej będzie zaufać doktorowi Karolowi? Czy nazwa mojego bloga nie będzie wyglądać idiotycznie na pasku w Dzień Dobry TVN?
Zapewniam cię, że nie będzie (chyba, że chcąc mi teraz coś udowodnić wymyślisz wybitnie głupią nazwę). Dlaczego? A dlatego, że skoro twój blog został już zauważony przez telewizję to znaczy, że najprawdopodobniej jest w nim coś wartościowego lub jest na tyle popularny, że stanowi element marki. A na tym etapie każda nazwa będzie brzmieć jak element przemyślanej strategii marketingowej.
Zapewniam cię, że nie będzie (chyba, że chcąc mi teraz coś udowodnić wymyślisz wybitnie głupią nazwę). Dlaczego? A dlatego, że skoro twój blog został już zauważony przez telewizję to znaczy, że najprawdopodobniej jest w nim coś wartościowego lub jest na tyle popularny, że stanowi element marki. A na tym etapie każda nazwa będzie brzmieć jak element przemyślanej strategii marketingowej.
Nazwa bloga - na co zwrócić uwagę?
Wiem, wiem. Nie przekonałam cię i mimo wszystko wolisz dostać jasne wytyczne, pozwalającą stworzyć nazwę, którą będziesz wypowiadał z dumą. Zatem przyjrzyjmy się jakie masz możliwości:
1. Nazwa bloga powinna mieć znaczenie
A każdy tatuaż musi coś symbolizować? Jasne, że nie. To twoja sprawa. Tak samo jak twoją sprawą jest nazwa bloga. Mimo to potrafimy zmarnować kilka jakże cennych godzin, tylko po to by stworzyć jedno- w porywach dwuwyrazowe arcydzieło godne konkurować z dramatami Słowackiego. Niestety musisz się wówczas spodziewać, że ilość osób zachwycająca się ukrytym przesłanie będzie równa ilości uczniów zarzekających się, że uwielbia przed snem czytać Kordiana.
2. Nazwa bloga powinna być kreatywna
Nie przeczę. Kreatywność zawsze jest mila widziana, o ile rzeczywiście jest kreatywna. A co to znaczy? Poprośmy o pomoc Wikipedię:
Nie oszukujmy się wszelkie blogi beznazwy.pl czy to tylkonazwa.pl są równie kreatywne, co nazywanie chihuahua Killerem. Myślę, że do tego samego worka możemy dorzucić różnego rodzaju gry słowne.
Kreatywność - to proces umysłowy pociągający za sobą powstanie nowych idei, koncepcji, lub nowych skojarzeń, powiązań z istniejącymi już ideami i koncepcjami. Myślenie kreatywne, to myślenie prowadzące do uzyskania oryginalnych rozwiązań.
Nie oszukujmy się wszelkie blogi beznazwy.pl czy to tylkonazwa.pl są równie kreatywne, co nazywanie chihuahua Killerem. Myślę, że do tego samego worka możemy dorzucić różnego rodzaju gry słowne.
3. Nazwa bloga powinna być zabawna
Śmiech jest lekiem na całe zło. Niestety i w tym przypadku na początkującego blogera czyha kilka pułapek - nawet jeżeli w realnym świecie jest on królem towarzystwa. Po pierwsze (wiem to trudne, ale się zdarza) może się okazać że twój humor niestety nie jest najwyższych lotów. Po drugie zabawna nazwa potrafi podnieść mocno poprzeczkę i czytelnik zacznie oczekiwać, że będziesz tryskać żartami jak… nieważne, chyba każde porównanie będzie tu źle brzmieć ;p Po trzecie nie możesz wykluczyć, że z biegiem czasu twój dowcip się przeje, a wówczas staniesz się takim blogowym wujkiem, który podczas Wigilii opowiada anegdotki sprzed 30 lat - niestety rok w rok te same.
4. Nazwa bloga powinna odwoływać się do tematyki bloga
Wszystko ładnie pięknie, ale przy założeniu, że od początku jesteśmy pewni tej tematyki. Jeżeli tak nie jest - bezpieczniej zdecydować się na coś uniwersalnego. Nie przejmuj się jednak zbyt mocno, gdy twoje wpisy zaczną zbaczać z trasy. W sieci nie brakuje przykładów blogów, które radzą sobie dobrze mimo, że ich nazwa nie ewoluowała wraz z treścią postów.
5. Nazwa bloga powinna mówić coś o autorze
Po drugiej stronie barykady jest nadanie blogowi nazwy związanej z autorem. Trzeba przyznać posunięcie nieco narcystyczne, ale rozsądne w kontekście budowania własnej marki. Niestety wiele osób - w tym ja - ma opory przed tym by szastać swoim nazwiskiem i na początku szukania swojego miejsca w sieci woli pozostać incognito. W takich przypadkach przydaje się pseudonim. Jego stworzenie może okazać się jednak znacznie trudniejsze niż wymyślenie nazwy dla bloga. Wierz mi lub nie, ale każdy niemal pomysł, który zestawisz z własnym odbiciem w lustrze będzie wydawał się ci się sztuczny.
6. Nazwa bloga - polska czy angielska?
I teraz niczym rycerz na białym koniu zjawa się język angielski. Jest to prawdziwe wybawienie dla osób, chcących tworzyć pod pseudonimem. W końcu nie od dziś wiadomo, że nawet głupie nazwy po angielsku wydają się łatwiejsze od przetrawienia. Pamiętacie Dr Hausa? Choć kocham język polski całym sercem, to niestety wiele słów użytych w kontekście stworzenia własnej nazwy/marki będzie brzmieć śmiesznie, a czasami wręcz infantylnie.
Pewnie zrobiłam ci jeszcze większy mętlik w głowie i żadna nazwa nie wydaje się teraz odpowiednio dobra. Nie martw się, jesteś już o krok od znalezienia tej jedynej. Jak to możliwe?
Jak wymyślić dobrą nazwę bloga?
Jak widzisz nie ma czegoś takiego jak idealna nazwa. Nazwa sama w sobie jest pusta, dopiero to co będzie ona reprezentować powinno mieć dla ciebie znaczenie. Zatem jeżeli miałeś kilka wypisanych pomysłów - wybierz jeden z nich. Jeżeli nie masz - rozejrzyj się w okół siebie. Może słowo, którego szukasz leży obok ciebie na kanapie? (jeżeli miałabym się tym kierować, mój blog nosiłby nazwę Różowa Sowa) Wciąż nic? Weź pierwszą z brzegu książkę i wylosuj dowolny zestaw słów. Baw się. Mieszaj. Kombinuj. Na tym etapie nie wiesz, jeszcze jaka będzie przyszłość twojego bloga, ale możesz być pewien, że jakąś przyszłość będzie on miał, bo nie utkniesz na etapie tworzenia nazwy.
Masz już kilka propozycji i nie wiesz, którą wybrać? Oto kilka cech, które sprawią, że nazwa bloga będzie łatwiej przyswajalna dla czytelników:
Jeżeli mimo wszystko wciąż martwisz się tym jak wypadniesz w TVN, to nie zapominaj o tym, co napisał Szekspir. A to zdolny człowiek był. Warto go słuchać.
Masz już kilka propozycji i nie wiesz, którą wybrać? Oto kilka cech, które sprawią, że nazwa bloga będzie łatwiej przyswajalna dla czytelników:
- krótka
- bez polskich znaków
- jedno- lub dwu wyrazowa
- brzmiąca, tak jak się ją zapisuje
Jeżeli mimo wszystko wciąż martwisz się tym jak wypadniesz w TVN, to nie zapominaj o tym, co napisał Szekspir. A to zdolny człowiek był. Warto go słuchać.
Być może w przeciwieństwie do mnie :)
Witajcie!
Witajcie!

Komentarze
Prześlij komentarz